Po wczorajszym skandalu z Molly, wyszedłem z jej domu,
wcześniej żegnając się z jej rodzicami, po czym poszedłem do swojego łóżka i
niespokojny próbowałem zasnąć.
Potrzebuje tej dziewczyny z powrotem.
Szybko.
Zszedłem z łóżka szukając sposobu, aby otrzymać tego diabła
z powrotem.
Ona ma dziwną obsesje na punkcie abs seksowych
facetów.
Ehm. Ona praktycznie śliniła się, kiedy mnie obmacywała.
Ale nie mogę zignorować tego dziwnego uczucia, kiedy
dotykała mnie swoimi rękoma.
Więc, wracając do tematu. W trzeciej klasie dostała żądłem
pszczoły, po czym zemdlała, więc nie sądzę, że mógłbym ją jakkolwiek skrzywdzić
fizycznie.
Ona wciąż jest moją małą księżniczką.
Poszedłem do kuchni, gdzie
sięgnąłem po moją ulubioną miskę, która jakimś sposobem była teraz niebieska.
Jakiś fan dał mi ją, więc pomyślałem, że dlaczego miałbym jej nie używać!
Poczekaj..
Niebieski..
Molly nienawidzi tego cholernego
koloru..
O tak.
Cholerne tak.
Pobiegłem do telefonu i
przeglądnąłem wszystkie kontakty, starając się znaleźć JEJ numer. W momencie
gdy go znalazłem, zacząłem dzwonić, błagając aby numer nie był zmieniony.
-Cześć Tasha, tu Niall.
Chodziliśmy razem do 8 klasy
-Uhm, hej? – Wyobrażałem sobie, że
zacznie piszczeć, ale najwidoczniej się nie zmieniła.
-Musisz coś dla mnie zrobić.
Polega to na wkręceniu Molly
-TAK
Wygląda na to, że wciąż posiada tą
silną nienawiść do niej.
Idealnie.
Molly’s POV.
*Bring* *Bring*
Usłyszałam dzwonienie mojego
telefonu. Podniosłam moją leniwą dupę z kanapy i podeszłam do garderoby, aby
zobaczyć, że piękny Niall do mnie dzwoni.
Tak.
Po prostu nazwałam Niall’a
pięknym.
Tej nocy śniłam o nim, gdzie ten
przygniatał mnie do ściany swoim ciałem i całował mnie, a ja swoją drogą
pragnęłam się z nim całować.
Namiętnie.
Ale dziwne było to, że sądziłam,
że cudownie spędzałam czas, do czasu, kiedy obudziłam się z krzykiem .
Nie uważam
Niall’a za mojego crush’a. Jest
absolutnym debilem i w ogóle mnie nie obchodzi. Nigdy nie będzie tak jak
kiedyś, jak będę się w nim choć trochę podkochiwać. To byłoby po prostu niezręczne.
Podniosłam słuchawkę, mówiąc „Hej” i położyłam się na moim łóżku, aby być
przywitana przez puszyste kocyki.
-Hej Molz. Jak się masz kochanie?
Powiedział do mnie „kochanie”, a
mój żołądek zrobił koziołka i mogłam poczuć motylki w brzuchu.
Uhm..CO SIĘ ZE MNĄ DZIEJE! TO JEST
TYLKO NIALL, JUŻ MÓWILIŚMY O TYM.
-Mogłabyś pójść dzisiaj ze mną na
imprezę nad basenem? - Cóż, to może być
mój ostatni dzień pływania, bo szkoła znowu zacznie się jutro, więc, czemu nie?
-Jasne! Kiedy?
-Będzie dobrze jeśli odbiorę cię
za jakieś 15 minut? I proszę, załóż swoje różowe bikini! - Woah..dlaczego on chcę abym je ubrała?
-Uhm..Tak myślę. Do zobaczenia
niedługo, Niall – Odłożyłam słuchawkę i rzuciłam się w kierunku łazienki, aby
się wykąpać.
------------------------------------------
Niall’s POV.
Po ubraniu się, razem z Molly
pojechaliśmy do domu Tashy. Mam niebieski barwnik, aby wrzucić go do basenu .
Teraz wszystko co muszę zrobić, to
przywieść Molly i wtedy mój plan wypali.